piątek, 1 sierpnia 2014

Planowanie dnia konia

Część z nas nie ma pojęcia jak rozplanować dzień konia tak aby wyciągnąć z niego jak najwięcej.

Część czynności które robimy z koniem jest zależna od tego ile koń ma w danym momencie energii a część jest kompletnie nie zależna od niczego.

Opcje typu: napój (+2) lub fontanna jeżeli ktokolwiek ją ma (+6), rzepa (+12), marchew (+6) nie są zależne od niczego więc zawsze będą dodawały taką samą liczbę do energii.

Nakarmienie czy łąka/boks są jednak zależne od tego ile w danym momencie koń ma energii, tak samo jak głaskanie konia. Na przykładzie - jeżeli damy koniu 6 kg paszy i 2.25 kg zboża gdy koń ma energię w wysokości 67%, nakarmienie doda mu 13% do energii. Jeżeli jednak damy mu tą samą ilość paszy i zboża gdy koń ma energię równą 11%, nakarmienie doda mu tylko 2.2% energii. Łąka działa na podobnych zasadach czyli czym więcej koń ma energii tym więcej energii dostanie dodatkowo. Głaskanie działa odwrotnie - czym mniejszą energię koń posiada tym więcej energii koń dostaje. Warto jednak pamiętać, że nawet jeżeli większy % pokazuje się przy akcji, koń nie może posiadać więcej, niż 100% energii.

Następną kwestią są nieznośne morale. Czym niższe są tym trening nam zabiera więcej energii. Warto więc zaczynać każdy dzień od czyszczenia konia które wyrówna morale do 100.

Teraz wyjaśnię wam do czego od początku dążę. Wybiorę sobie u konia trenowanie skoków. Zaczynam dzień puszczając konia na maksymalną ilość treningu jaką zmieszczę 94% jakie koń dostaje na początku dnia. Czyli 7 h które zabierze mi 92.6% energii, zostawiając mnie z 1% energii na koniec. Teraz muszę oporządzić konia żeby mi na następny dzień nie padł - pogłaszcz, napój, marchewka, wyczyść, nakarm i koń ma 25% energii. Teraz zróbmy to z głową. Budzę konia i go czyszczę, daję go na 1.5 h trenując skoki, karmię go 6 kg paszy i 2 kg zboża bo tyle mniej więcej na koniec dnia będzie potrzebował, daje na skoki na 7 h, pogłaszcz, napój, marchewka,spać. Koń w tym momencie zrobił o 1,5h więcej treningu ze względu na to, że karma była mu podana jak miał więcej energii. Przypominam, ze użyłam te same środki co do wcześniejszej metody. Koń ma 20% energii na koniec, tak więc rano wstanie rześki i wypoczęty.

Od każdego zależy jak chce rozplanować dzień swojego konia jednak, jeżeli robi się to z głową trening może udać się szybszy i można wydać na niego mniej środków.

Temat jak i post mogą okazać się niezrozumiałe dla niektórych czytelników, także w razie jakichkolwiek pytań proszę walić śmiało.
joanne